Cały ten rynek

Cztery kroki do zrozumienia stóp procentowych

Stopy procentowe w Polsce spadły do rekordowo niskiego poziomu. Nawet jeżeli nie masz kredytu hipotecznego ani bankowej lokaty w złotych, to skutki zmian i tak odczujesz w swojej kieszeni. Sprawdź dlaczego.

Po serii aż ośmiu cięć od końca ubiegłego roku Rada Polityki Pieniężnej ostatecznie sprowadziła główną stopę w Polsce do pułapu 2,5% z pierwotnego 4,75%. To była najdłuższa seria od 11 lat, jednocześnie do najniższej wartości w historii.

W kolejnym odcinku cyklu „Cały ten rynek…” tłumaczymy, jakie skutki dla inwestorów niosą ze sobą takie kroki.

1. Tańsze kredyty i depozyty
Sprawa dość oczywista, ale warta krótkiego odnotowania. Obniżka stóp procentowych powoduje, że maleje również oprocentowanie kredytów i depozytów w bankach. Jest ono bowiem oparte o tzw. stawki WIBOR i WIBID, którymi posługują się banki w transakcjach między sobą.

Zatem dla inwestorów trzymających pieniądze na lokatach spadek stóp oznacza zwykle niższy zysk i konieczność poszukania innych sposobów ulokowania swoich pieniędzy.

Posiadacze kredytów hipotecznych w złotych mają z kolei powody do zadowolenia. Oprocentowanie ich zobowiązań idzie w dół, a wraz z nim wielkość rat kredytowych. Jak podaje Open Finance, od początku roku rata kredytu na 300 tysięcy złotych na 30 lat zmniejszyła się aż o 450 zł.

2. Niższe stopy to słabszy złoty
Z takiej zależności – chociaż jest ona niezwykle istotna dla naszych kieszeni – już nie wszyscy zdają sobie sprawę. Tymczasem rynek walutowy, tak jak każdy inny, rządzi się prawem popytu i podaży.

W największym skrócie: dla inwestorów zagranicznych wyższe stopy procentowe w Polsce niż w strefie euro oznaczają wyższy zysk z inwestycji w naszym kraju. Wymieniają więc euro na złote. Tym sposobem duże zainteresowanie polską walutą powoduje jej umocnienie. I na odwrót: gdy stopy w Polsce spadają, inwestorzy kupują euro, pozbywając się złotego. Dochodzi więc do jego osłabienia.

Rzecz jasna, należy pamiętać o jednej z podstawowych zasad, o której sporo mówiliśmy wcześniej w kontekście giełdy. Otóż, takie zjawisko może mieć miejsce zanim jeszcze zapadnie decyzja RPP. Wystarczy bowiem, że większość inwestorów dojdzie do przekonania, że tak się stanie. Dlatego analitycy często posługują się sformułowaniem, że np. złoty się osłabia, bo inwestorzy już grają pod cięcie stóp procentowych.

I właśnie dlatego złoty szedł w dół przez cały okres, w którym trwały obniżki stóp. Od początku roku polska waluta straciła około 6% zarówno wobec dolara, jak i euro.

USD:PLN

EUR:PLN

A to z kolei niesie za sobą skutki dla polskich firm. Słaby złoty będzie zawsze sprzyjał tym, którzy eksportują towary. Gorzej z importerami. Różnica wynika z tego, że eksporterom lepiej jest sprzedać towar np. po kursie 4,40 zł za euro, a nie 4,27 zł. W przypadku importerów na odwrót – im więcej trzeba zapłacić za euro, tym niższy zysk.

3. Jaki wpływ mają stopy procentowe na giełdę?
Decyzje dotyczące wysokości stóp procentowych mają wpływ nie tylko na wartość złotego, ale – choć w mniejszym stopniu – mają znaczenie również dla inwestorów giełdowych.

Otóż, jak już wspomnieliśmy, niższe stopy oznaczają, że zyski z lokat stają się coraz mniej atrakcyjne. A skoro tak, to więcej inwestorów będzie decydowało się na bardziej ryzykowne ruchy i powrót na giełdę: albo bezpośrednio albo z pomocą funduszy inwestycyjnych. I w jednym i w drugim przypadku efekt przynajmniej teoretycznie powinien być korzystny, bo większy popyt na akcje służy wzrostowi ich kursów.

W przypadku giełdy należy jednak pamiętać, że stopy procentowe nie są najważniejszym czynnikiem decydującym o jej kondycji. Dlatego inwestorzy, co podkreślamy za każdym razem, powinni patrzeć przede wszystkim na wyniki i perspektywy konkretnych spółek.

4. RPP rzeczywiście pomogła gospodarce?
Z kolei cięcia stóp powinny sprzyjać firmom. Spadek oprocentowania kredytów oznacza bowiem korzystniejsze warunki dla przedsiębiorstw, które chciałyby zdecydować się na nowe inwestycje i szukają źródeł ich finansowania. Właśnie z takiego myślenia wynika stwierdzenie, że niskie stopy procentowe przyczyniają się do rozwoju gospodarczego.

I znów teoretycznie to oczywiście prawda. Powinniśmy jednak pamiętać o tym, że dla przedsiębiorców znaczenie ma przede wszystkim przekonanie o tym, że będzie popyt na ich produkty i usługi. Wówczas będą chętniej inwestować i tworzyć nowe miejsca pracy.

Z kolei RPP będzie trzymać stopy procentowe na niskim poziomie tak długo aż nie dojdzie do wniosku, że tani pieniądz zaczyna zagrażać powrotowi do wyraźnego wzrostu cen, czyli tzw. inflacji. Na razie jest ona na rekordowo niskim poziomie (0,5% r/r), więc zdaniem ekonomistów stopy pozostaną niezmienione co najmniej do końca tego roku.

Niniejszy artykuł został sporządzony wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi rekomendacji, porady inwestycyjnej, prawnej, podatkowej, reklamy ani oferty sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych, w szczególności nie zawiera informacji o instrumentach finansowych oraz warunkach ich nabywania, jak również nie stanowi zaproszenia do sprzedaży instrumentów finansowych, składania ofert ich nabycia lub zapisu na instrumenty finansowe.

Niniejszy artykuł ani żadna jego część, jak też fakt jego dystrybucji nie mogą stanowić podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięcia jakiegokolwiek zobowiązania. Nie może stanowić również źródła informacji, które mogłyby być podstawą decyzji o zawarciu jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięciu jakiegokolwiek zobowiązania.

Nie należy dla jakichkolwiek potrzeb polegać na informacjach zawartych w niniejszym artykule, ani też zakładać, że informacje te są kompletne, ścisłe lub rzetelne. Wszelkie takie założenia czynione są wyłącznie na własne ryzyko.

drukuj