Cały ten rynek

Emisja akcji z prawem poboru. Sprawdź, jak z niej skorzystać

Spółka, której akcje masz w swoim portfelu, decyduje się na emisję nowych akcji? Najczęściej warto skorzystać z możliwości dokupienia papierów. W przeciwnym razie możesz bowiem stracić część zainwestowanych środków.

Firmy notowane na giełdzie często szukają możliwości pozyskania dodatkowego kapitału przez zaoferowanie dotychczasowym inwestorom papierów z nowej emisji. W kolejnym odcinku cyklu „Cały ten rynek…” wyjaśnimy, na czym polega tzw. emisja z prawem poboru i na co powinni przy niej uważać inwestorzy.

PP to przywilej, a nie obowiązek kupna akcji
Zwykle, gdy spółka emituje nowe akcje, dotychczasowi inwestorzy dostają przywilej w postaci pierwszeństwa w ich kupnie. Dzięki temu mają możliwość zachować dotychczasowy, procentowy udział w kapitale spółki. Liczba przydzielonych praw poboru (PP), dzięki którym inwestor może kupić nowe akcje, jest bowiem ściśle uzależniona od liczby posiadanych dotychczas papierów. Co bardzo ważne, inwestor nie musi skorzystać z przywileju kupna papierów. Wówczas jednak warto, by pomyślał o odsprzedaniu PP innym graczom.

Załóżmy więc, że inwestor posiada PP proporcjonalnie odpowiadające zapisanej wcześniej na rachunku liczbie akcji. Może teraz kupić papiery nowej emisji za wskazaną kwotę. Jeżeli to już zrobi, nie będzie miał możliwości cofnięcia swojej decyzji. Jeżeli natomiast uzna, że kupił za mało akcji nowej emisji, zawsze może postarać się o kupienie dodatkowych praw poboru na rynku

Dlaczego kurs akcji spada?
Początkującego inwestora może zaskoczyć fakt, że w dniu ustalenia praw poboru kurs dotychczasowych akcji nagle spada. Dzieje się tak dlatego, że PP mają swoją określoną wartość i są zapisane na rachunku tak jak osobne papiery. Cena samych akcji zostaje tym samym pomniejszona o wartość PP w ten sposób, by sama wartość portfela nie uległa zmianie.

Bardzo ważna sprawa: PP są notowane krótko, często tylko kilkanaście dni. Inwestor w tym czasie może zdecydować o ich sprzedaży. Jednak jeżeli tego nie zrobi, to w praktyce musi kupić akcje nowej emisji. Jeżeli nie zdecyduje się ani na jeden ani na drugi krok, wówczas straci część pieniędzy, gdy PP znikną z rachunku.

PP mają więc swój tzw. kurs teoretyczny. Nazywa się on tak dlatego, że jego ustalenie wcale nie oznacza, że inwestor będzie mógł PP za taką cenę sprzedać. Jak już wspomnieliśmy, PP trafiają bowiem na rynek i tam są poddane normalnym regułom gry, decydującym o wzroście bądź spadku ich kursu.

Sprawdźmy zatem jeszcze, w jaki sposób policzyć teoretyczną wartość PP. Wzór na to jest na tyle prosty, że każdy może to policzyć:
PP = (cena rynkowa dotychczasowych akcji – cena emisyjna nowych akcji) / (liczba PP uprawniających do objęcia jednej nowej akcji + 1).

O wyliczoną w ten sposób wartość zostanie zmniejszony kurs akcji, a PP zostaną zapisane osobno na rachunku.

Podsumowując, prawo poboru daje inwestorom możliwość kupna akcji z nowej emisji. Określona liczba PP przypada na jeden papier, który inwestor może kupić. Najważniejsze, by gracz pamiętał o tym, że albo musi sprzedać PP, albo kupić papiery nowej emisji. W przeciwnym razie straci część środków.

Niniejszy artykuł został sporządzony wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi rekomendacji, porady inwestycyjnej, prawnej, podatkowej, reklamy ani oferty sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych, w szczególności nie zawiera informacji o instrumentach finansowych oraz warunkach ich nabywania, jak również nie stanowi zaproszenia do sprzedaży instrumentów finansowych, składania ofert ich nabycia lub zapisu na instrumenty finansowe.

Niniejszy artykuł ani żadna jego część, jak też fakt jego dystrybucji nie mogą stanowić podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięcia jakiegokolwiek zobowiązania. Nie może stanowić również źródła informacji, które mogłyby być podstawą decyzji o zawarciu jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięciu jakiegokolwiek zobowiązania.

Nie należy dla jakichkolwiek potrzeb polegać na informacjach zawartych w niniejszym artykule, ani też zakładać, że informacje te są kompletne, ścisłe lub rzetelne. Wszelkie takie założenia czynione są wyłącznie na własne ryzyko.

drukuj