Cały ten rynek

Obniżka stóp procentowych. Jakie będą jej efekty?

2% – najprawdopodobniej na takim poziomie jeszcze przed końcem roku znajdzie się główna stopa procentowa w Polsce. To dobra wiadomość przede wszystkim dla posiadaczy kredytów w złotych. Ale to nie wszystko. Kto zyska, a kto straci na decyzjach Rady Polityki Pieniężnej?

Najbliższe posiedzenie RPP, czyli 10 osób odpowiedzialnych za politykę monetarną w Polsce, jest zaplanowane na 7-8 października. Ekonomiści są przekonani, że wówczas po raz pierwszy od lipca ubiegłego roku zapadnie bardzo ważna decyzja o obniżce stóp procentowych o 0,25 pkt. proc. Miesiąc później spodziewają się podobnego kroku. To plan minimum, bo zdaniem niektórych cięcia będą jeszcze mocniejsze. Stopy procentowe w Polsce jeszcze nigdy nie były na tak niskim poziomie. W kolejnym odcinku cyklu „Cały ten rynek…” pokażemy, jakie konsekwencje przyniosą decyzje RPP.

Dlaczego RPP obniży stopy procentowe?
Z 3,6% do 3% bank inwestycyjny Morgan Stanley obniżył ostatnio prognozę wzrostu PKB w Polsce w 2014 r. Z kolei w budżecie na 2015 r. Ministerstwo Finansów zapisało wzrost gospodarczy na poziomie 3,4%, zamiast pierwotnego założenia w wysokości 3,8%. To tylko dwa przykłady pokazujące, że polska gospodarka wcale nie rozwija się w tak szybkim tempie, jak prognozowano jeszcze kilka miesięcy temu. Powodem jest m.in. trwające spowolnienie gospodarcze w strefie euro, jak również kryzys ukraiński, który uderzył w część polskich eksporterów.

Do tych informacji można dołożyć ostatnie dane o spadku produkcji przemysłowej o 1,9% r/r i wzroście zatrudnienia o zaledwie 0,7% r/r. Trzeba też pamiętać, że w Polsce już drugi miesiąc z rzędu mieliśmy do czynienia ze spadkiem cen: w sierpniu o 0,3% r/r.

Ten zestaw liczb to bardzo solidny argument dla zwolenników cięć stóp procentowych. W założeniu taki krok ma bowiem pomóc gospodarce. Jak? Najprościej mówiąc, od poziomu stóp procentowych uzależnione jest oprocentowanie kredytów w złotych, płaconych zarówno przed klientów indywidualnych, jak i przez przedsiębiorców. Gdy stopy spadają, wówczas koszty zobowiązań również idą w dół. A skoro tak, to firmy powinny być bardziej skłonne do zaciągania nowych kredytów, inwestycji i zwiększania zatrudnienia. Konsumenci z kolei powinni zacząć więcej wydawać. Tyle teorii. Sceptycy podkreślą jednak, że polityka monetarna to tylko jeden z elementów wsparcia gospodarki. Bez wyraźnej poprawy sytuacji w strefie euro o wzroście PKB powyżej 4% można zapomnieć.

Niższe stopy to tańsze kredyty, ale też gorzej oprocentowane lokaty
W pierwszej kolejności konsumenci odczują cięcia stóp procentowych na dwóch polach: kredytów i oszczędności.

Cieszyć mogą się przede wszystkim osoby spłacające zobowiązania hipoteczne w polskiej walucie. Obniżka stóp procentowych z obecnego poziomu o każde 0,25 pkt. proc. oznacza dla nich ratę o około 30-40 zł niższą na każde 100 tys. zł pożyczonych pieniędzy. W przypadku najbardziej popularnych kredytów na około 200 tys. zł miesięczne zobowiązania powinny spaść o co najmniej 60 zł.

Tam gdzie kredytobiorcy zyskają, tam stracą osoby, które chciałyby ulokować pieniądze w banku. I tak już marne oprocentowanie lokat zostanie bowiem jeszcze bardziej obniżone. Obecnie lokaty na 12 miesięcy są oprocentowane na poziomie około 3%. Oznacza to, że przez rok na takim depozycie można zarobić tylko 300 zł za każde odłożone 10 tys. zł, i to przed odliczeniem „podatku Belki”. W uproszczeniu można powiedzieć, że decyzje RPP spowodują, że ten zysk będzie topniał o 25 zł z każdym cięciem o 0,25 pkt. proc.

Giełda w górę, złoty w dół
To kolejne efekty, których możemy spodziewać się po decyzjach RPP. Gdy spojrzymy na historyczne dane, będziemy mogli zaobserwować, że po obniżkach stóp procentowych inwestorzy zwykle reagowali optymizmem i kupowali akcje. Skutkowało to więc wzrostami głównych indeksów na GPW. Dopiero w drugiej kolejności w kolejnych kwartałach umacniała się też dynamika wzrostu gospodarczego. Pytanie tylko, czy tak będzie również tym razem, skoro np. rekordowe cięcia stóp procentowych w strefie euro na razie nie przyniosły pożądanych efektów.

Można też założyć, że wraz z obniżkami stóp procentowych – zwłaszcza jeżeli będą one głębsze od spodziewanych – złoty będzie się osłabiał, co będzie spowodowane wycofaniem inwestorów zagranicznych. Skalę spadków polskiej waluty może zwiększyć również perspektywa zbliżających się podwyżek stóp procentowych w USA, co dodatkowo będzie wzmacniać dolara. To jednak dobra wiadomość dla eksporterów, dla których osłabienie złotego oznacza większe zyski.

Niniejszy artykuł został sporządzony wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi rekomendacji, porady inwestycyjnej, prawnej, podatkowej, reklamy ani oferty sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych, w szczególności nie zawiera informacji o instrumentach finansowych oraz warunkach ich nabywania, jak również nie stanowi zaproszenia do sprzedaży instrumentów finansowych, składania ofert ich nabycia lub zapisu na instrumenty finansowe.

Niniejszy artykuł ani żadna jego część, jak też fakt jego dystrybucji nie mogą stanowić podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięcia jakiegokolwiek zobowiązania. Nie może stanowić również źródła informacji, które mogłyby być podstawą decyzji o zawarciu jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięciu jakiegokolwiek zobowiązania.

Nie należy dla jakichkolwiek potrzeb polegać na informacjach zawartych w niniejszym artykule, ani też zakładać, że informacje te są kompletne, ścisłe lub rzetelne. Wszelkie takie założenia czynione są wyłącznie na własne ryzyko.

drukuj