Podróżować (1)

Bardzo to lubię. Moimi ulubionymi kierunkami wypraw są góry (głównie Nepal) oraz Afryka. Trekking w Nepalu to fascynujące przeżycie. Dotąd odbyłem dwa: wokół Annapurny (2008 r.) i do Mount Everest Base Camp (2013 r.), czyli najdalej, gdzie mogą dojść trekkingowcy. W Himalajach za granicę oddzielającą trekking od wspinaczki uznaje się poziom 6000 m n.p.m.

Co jest najciekawsze w Himalajach? Bliskość ośmiotysięczników – są tak monumentalne, że przytłaczają. No i zieleń. W Himalajach do 4500-5000 m n.p.m. nadal jest zielono, czego w Alpach na tym samym poziomie nie doświadczymy.

Ląduje się w Lukli – na jednym z trzech najniebezpieczniejszych lotnisk na świecie. A zatem sam przylot pod Mount Everest jest już pełen wrażeń. Pas lotniska kończy się murem, co jakiś czas zdarzają się tam wypadki. Przy złych warunkach atmosferycznych loty bywają zawieszone nawet przez kilka dni, tymczasem kolejni ludzie schodzą z gór i nie mogą się wydostać. Moja żona spędziła w Lukli dwa dni, oczekując na wznowienie lotów. Nie był to bynajmniej rekord – miesiąc później zdarzyła się aż tygodniowa przerwa w odlotach.

Trekking w Himalajach nie jest tak wyczerpujący jak np. na Kilimandżaro. Wynika to z wytycznych nepalskiego Ministerstwa Turystyki, by wysokości bezwzględne, jakie pokonuje się dziennie w Himalajach, nie były większe niż 500 m. Tymczasem przy wejściu na Kilimandżaro zdarza się i ponad 1000 m. Jest więc mniej kłopotów z chorobą wysokościową – powyżej 3600-4500 m n.p.m. niektórzy mają z nią kłopoty.

Tym, co najbardziej lubię w tamtych rejonach, jest obcowanie z naturą, choć trzeba mieć na uwadze, że Himalaje już się skomercjalizowały i można tam trafić na tłumy turystów. Wystarczy jednak wyjść poza wioski, by tłok zniknął.

Im wyżej, tym baza noclegowa gorsza i uboższa. Najwyższe miejsce w Himalajach, w jakim spałem, znajdowało się na 5000 m n.p.m., poniżej Mount Everest Base Camp. W schronisku warunki były dość spartańskie, a nocą w kubkach zamarzała woda. Trekkingi organizuje się tam najczęściej wiosną lub w październiku – nie ma deszczy monsunowych, panuje względnie dobra pogoda. W dzień bywa nawet 15-20 stopni powyżej zera. Dobowe amplitudy temperatur są jednak bardzo wysokie, stąd nocne zamarznięcie zawartości kubka.

Biały jak – rzadkie zjawisko

Koło Annapurny jako zwierzęta juczne występują muły, w okolicach Mount Everestu – jaki. Jaki to potężne zwierzęta, w Himalajach najczęściej można spotkać je w formie udomowionej jako krzyżówka z jaka krową. Nepalczycy określają je mianem „jobyaków”, czyli jaków do roboty. Normalnie hodowane są dla mleka i wełny, jednak tam używane są jako zwierzęta pociągowe.

Spotykając jaka na górskiej ścieżce, lepiej zejść mu z drogi. Te zwierzęta ważą pół tony, a bywa, że znacznie więcej.

Ciąg dalszy nastąpi.

 

 

 

 

drukuj