Aktualności dla inwestorów

Rok 2013 w Grupie Kapitałowej TIM: Wzrost obrotów i pionierska zmiana przyzwyczajeń klientów

Ponad 382,5 mln zł wyniosły przychody ze sprzedaży Grupy Kapitałowej TIM w 2013 r., co oznacza wzrost o 4,5% w stosunku do roku 2012. To przede wszystkim efekt nowej polityki cenowej, wprowadzonej przez TIM SA w III kw. 2013 r.

Obroty TIM SA wyniosły w minionym roku niemal 352,7 mln zł i były wyższe o 3,1% od osiągniętych w 2012 r. Nowa polityka cenowa oznaczała włączenie się TIM SA do trwającej na rynku od 2012 r. wojny cenowej, co zaowocowało znacznymi wzrostami przychodów ze sprzedaży w II półroczu 2013 r.

EBITDA – połowiczny sukces
W III kw. 2013 r. wzrost obrotów wyniósł 24%, a w IV kw. sięgnął niemal 11%. Niestety, uzyskane wzrosty sprzedaży przy obniżonej marży procentowej nie spowodowały znacznego wzrostu marży kwartalnej, co zaowocowało całoroczną stratą netto TIM SA w wysokości 6,2 mln zł (w Grupie Kapitałowej TIM – 5,9 mln zł) i 8 mln zł straty z działalności operacyjnej (w GK TIM – 7,7 mln zł).
Sygnalizowany po wynikach za III kw. 2013 r. zamiar osiągnięcia w skali roku dodatniego wskaźnika EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) udało się osiągnąć w przypadku całej Grupy (48 tys. zł). W samym TIM SA EBITDA wyniósł -274 tys. zł.

Bezpieczeństwo sprzedaży
– Polityka cenowa zapoczątkowana w III kwartale 2013 r. będzie kontynuowana w 2014 r., jednak – co już kilkukrotnie zaznaczaliśmy – z zachowaniem bezpieczeństwa – zapowiada Krzysztof Folta, prezes Zarządu TIM SA. – Wzrost sprzedaży nie jest dla nas celem samym w sobie, do osiągnięcia za wszelką cenę. Nasza oferta będzie konkurencyjna względem innych rynkowych graczy, jednak jest i będzie dostępna tylko dla klientów terminowo regulujących swoje zobowiązania – wyjaśnia Krzysztof Folta.
W grudniu 2013 r. należności przeterminowane powyżej 30 dni stanowiły 3,3% należności całkowitych TIM SA, osiągając najniższy poziom w skali roku. – Ten wynik nas zadowala, ale nie oznacza końca problemów naszych klientów. Wiele firm z sektora budowlanego wciąż zmaga się z dużymi kłopotami płatniczymi. Widzimy to codziennie po kondycji firm, które ubiegają się u nas o limit kredytowy, jednak z powodu złej sytuacji finansowej spotykają się z odmową – mówi Krzysztof Folta.

Rozwój e-commerce – w Polsce i za granicą
Rok 2013 był historyczny dla TIM SA z powodu uruchomienia internetowego Sklepu TIM (sklep.tim.pl), którego obroty dynamicznie rosną. Stale poszerzana jest oferta magazynowa (dostarczana do klienta w ciągu 24 godzin od złożenia zamówienia – w dni robocze) – obecnie liczy niemal 30.000 produktów. Dodatkowo pod koniec 2013 r. zintegrowano stany magazynowe TIM SA i ROTOPINO.PL SA, dzięki czemu klienci TIM SA zyskali dostęp do kilku tysięcy nowych produktów, głównie narzędzi ręcznych, elektronarzędzi oraz asortymentu „dom i ogród”.
– Rozwój Sklepu TIM i zauważenie tego przedsięwzięcia przez całą branżę e-commerce w postaci wyróżnienia na Webstarfestival bardzo nas cieszą. Zdajemy sobie jednak sprawę, że wdrożenie e-sklepu wiąże się nie tylko z aspektami technicznymi, lecz również – a może przede wszystkim – ze zmianami przyzwyczajeń naszych klientów. W naszej branży jesteśmy pionierami. Na taką skalę robimy to jako pierwsi na rynku – zauważa Krzysztof Folta.
Dlatego Zarząd TIM SA pierwszych efektów uruchomienia Sklepu TIM, zauważalnych w wynikach spółki, spodziewa się najwcześniej w III kw. 2014 r., a naprawdę wyraźnego wpływu – najszybciej w II połowie 2015 r., a więc dwa lata po uruchomieniu e-sklepu.
W 2013 r. Grupa Kapitałowa TIM powiększyła się o spółki zależne ROTOPINO.PL SA, zawiązane w Niemczech, Włoszech i Francji. Ich celem jest prowadzenie i rozwój sprzedaży internetowej na każdym z trzech wymienionych rynków. Zmiany w Centrum Logistycznym TIM SA w podwrocławskich Siechnicach, obsługującym także ROTOPINO.PL SA, umożliwiają bowiem realizowanie dostaw zamówień na następny dzień roboczy nie tylko w Polsce, ale i na pozostałe rynki europejskie.

Zobacz jednostkowy raport roczny za rok 2013 >>

Zobacz skonsolidowany raport za rok 2013 >>

drukuj