Rok 2017 – bardzo udany. Kolejne – zdecydowanie lepsze

Rekordowe przychody to znakomity prezent na zwieńczenie roku, w którym minęły trzy dekady działalności TIM-u.

Dla mnie bardzo ważny jest czwarty, bardzo udany kwartał 2017 roku. Pokazał on siłę TIM-u. Siłę naszych kompetencji, ale także siłę akceptacji naszego modelu biznesowego przez rynek. Wyniki sprzedaży osiągnięte w ostatnich trzech miesiącach 2017 r. dobitnie pokazują, że przyjęty przez nas hybrydowy model sprzedaży sprawdza się.

Październik i listopad były pod względem obrotów odpowiednio najlepszym i drugim w kolejności miesiącem w całej historii TIM-u. Decydujący wpływ na grudniowe wyniki sprzedaży miała liczba dni roboczych. Było ich 19, podczas gdy rok wcześniej – 21. Biorąc pod uwagę coraz większy udział sprzedaży online, która jest ściśle powiązana z liczbą dni roboczych, obroty osiągnięte w grudniu 2017 r. uważam za bardzo dobre. Jeśli chodzi o cały 2017 r., liczba dni roboczych była w nim najmniejsza od 7 lat. Mimo niesprzyjającego kalendarza całoroczne wzrosty w całkowitej sprzedaży wyniosły 6,6%, a w kanale online – 8%. Rok 2017 uznaję zatem za bardzo udany.

Dla mnie ostatni kwartał 2017 r. to znakomity zwiastun tego, czego możemy spodziewać się w 2018 i 2019 roku. Ten czas w pełni pokazał nasze możliwości jeśli chodzi o generowanie przychodów, a także marży. Dynamika sprzedaży online, która regularnie przewyższa dynamikę całkowitej sprzedaży, oraz coraz większa liczba inwestycji w branży elektrycznej pozwalają oczekiwać dwucyfrowej dynamiki obrotów w 2018 r. i 2019 r. A to sprawi, że najbliższe dwa lata będą dla TIM-u lepsze – i to zdecydowanie lepsze – od minionego roku.

drukuj