Cały ten rynek

Zyskowne inwestycje 2017. Czy są możliwe?

Ostatnie miesiące przyzwyczaiły już inwestorów do bardzo dużej zmienności. W takiej sytuacji zarabianie pieniędzy na rynkach finansowych robi się coraz trudniejsze.

Wybory prezydenckie w USA, perspektywa podwyżek stóp procentowych w tym kraju, ryzyko cięcia ocen Polski przez agencje ratingowe czy wreszcie dochodzące zewsząd doniesienia o spowolnieniu gospodarczym – wartość tych wszystkich informacji każdego dnia muszą oceniać inwestorzy.

W kolejnym odcinku cyklu „Cały ten rynek…” zwracamy uwagę, gdzie można poszukać okazji do zysku w kolejnych miesiącach, a gdzie na zyski raczej nie będzie szans.

1. Kursy akcji na polskiej giełdzie mają szanse na wzrost
Tak przynajmniej twierdzą ekonomiści z banku inwestycyjnego Goldman Sachs. W ostatnim raporcie wskazali, że Polska, Brazylia oraz Indie są krajami, które stwarzają szansę na to, by skorzystać z odbicia na tzw. rynkach wschodzących. Co ciekawe, zauważyli, że ich zdaniem te rynki będą odporne na ewentualne zawirowania wokół sytuacji w Chinach czy USA.

Trzeba przyznać, że takie stwierdzenie jest dość odważne. Ostatnie miesiące na GPW należą bowiem do dość trudnych – główny indeks WIG20 od początku 2016 r. stracił ok. 3%. Co jednak istotne, w tym samym czasie zwłaszcza średnie spółki dały popis siły, windując swój indeks o ok. 15%, a małe – o ok. 6%.

Widać więc, że na giełdzie są spółki z potencjałem, trzeba ich tylko umiejętnie szukać. Zanim więc kupisz akcje danej spółki, dokładnie zapoznaj się z jej działalnością, sprawdź wyniki i przede wszystkim postaraj się ocenić jej perspektywy rozwoju na tle branży. O jednym z podstawowych wskaźników służących do oceny pisaliśmy tutaj.

2. Dolar nie zamierza spadać
To druga – istotna z punktu widzenia drobnych inwestorów – prognoza bankierów. Z pewnością wielu analityków się z nią zgodzi. Dolar notuje obecnie rekordy – kosztuje już ok. 4,2 zł, podczas gdy wiosną tego roku kosztował nawet 3,7 zł.

Szaleństwo na dolarze to efekt m.in. spekulacji wokół możliwej podwyżki stóp procentowych w USA. Dane makroekonomiczne z tego kraju pozwalają zakładać, że bank centralny zdecyduje się na ten krok już w grudniu.

Z drugiej strony mamy wciąż obecne obawy związane z Brexitem, sprzyjającą osłabieniu euro politykę Europejskiego Banku Centralnego, czy wreszcie doniesienia o spowolnieniu polskiej gospodarki.

Zestawienie siły dolara ze słabością innych walut pozwala zakładać, że amerykańska waluta pozostanie mocna, a część inwestorów wykorzysta ewentualną korektę do jej zakupu.

3. Lokaty na razie nie dadzą zarobić
Stopy procentowe w Polsce pozostają na rekordowo niskim poziomie – główna stopa referencyjna wynosi 1,5%. A to właśnie od poziomu stóp ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej zależy oprocentowanie lokat w bankach.

Osoby, które odkładają pieniądze na lokatach mogą liczyć na bezpieczeństwo swoich środków. Ale już nie na przyzwoite zyski. W najbliższych miesiącach to się nie zmieni. W obecnej sytuacji gospodarczej w Polsce nic nie wskazuje na to, by RPP zdecydowała się na podwyżki stóp przed końcem 2017 r.

Niniejszy artykuł został sporządzony wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi rekomendacji, porady inwestycyjnej, prawnej, podatkowej, reklamy ani oferty sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych, w szczególności nie zawiera informacji o instrumentach finansowych oraz warunkach ich nabywania, jak również nie stanowi zaproszenia do sprzedaży instrumentów finansowych, składania ofert ich nabycia lub zapisu na instrumenty finansowe.

Niniejszy artykuł ani żadna jego część, jak też fakt jego dystrybucji nie mogą stanowić podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięcia jakiegokolwiek zobowiązania. Nie może stanowić również źródła informacji, które mogłyby być podstawą decyzji o zawarciu jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięciu jakiegokolwiek zobowiązania.

Nie należy dla jakichkolwiek potrzeb polegać na informacjach zawartych w niniejszym artykule, ani też zakładać, że informacje te są kompletne, ścisłe lub rzetelne. Wszelkie takie założenia czynione są wyłącznie na własne ryzyko.

drukuj