<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>rynek | TIM SA</title>
	<atom:link href="https://www.timsa.pl/tag/rynek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.timsa.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 May 2024 10:15:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://www.timsa.pl/wp-content/uploads/2025/05/cropped-TIM_sygnet_RGB-32x32.png</url>
	<title>rynek | TIM SA</title>
	<link>https://www.timsa.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Czy warto inwestować w złoto?</title>
		<link>https://www.timsa.pl/czy-warto-inwestowac-w-zloto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 10:24:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Cały ten rynek]]></category>
		<category><![CDATA[giełda]]></category>
		<category><![CDATA[inwestycje]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<category><![CDATA[złoto]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ri.tim.pl/?p=90328</guid>

					<description><![CDATA[<p>﻿Im większe obawy o spowolnienie gospodarcze na świecie i kryzys na rynkach finansowych, tym bardziej instytucje finansowe zachęcają drobnych inwestorów do kupowania złota. Czy warto ich posłuchać? W kolejnym odcinku cyklu „Cały ten rynek…” skupimy się na powracającym w ostatnim czasie temacie inwestycji w złoto. Zobacz, czy warto kupować ten kruszec i jak to zrobić. [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.timsa.pl/czy-warto-inwestowac-w-zloto/">Czy warto inwestować w złoto?</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>﻿Im większe obawy o spowolnienie gospodarcze na świecie i kryzys na rynkach finansowych, tym bardziej instytucje finansowe zachęcają drobnych inwestorów do kupowania złota. Czy warto ich posłuchać?<span id="more-90328"></span></p>
<p>W kolejnym odcinku cyklu <a title="Cały ten rynek…" href="https://www.timsa.pl/relacje-inwestorskie/caly-ten-rynek/">„Cały ten rynek…”</a> skupimy się na powracającym w ostatnim czasie temacie inwestycji w złoto. Zobacz, czy warto kupować ten kruszec i jak to zrobić.</p>
<p> </p>
<p><strong>Rekordowe ceny złota</strong></p>
<p>Złoto jest jedną z tych inwestycji, które najlepiej pokazują, że w perspektywie długoterminowej można zarobić krocie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat kurs tego surowca wzrósł o ponad 500 procent i obecnie za uncję (28,35 grama) trzeba zapłacić około 1650 dolarów. To ponad dwa razy więcej niż na początku 2009 roku, czyli na początku poprzedniego kryzysu. Ale jednocześnie kilkanaście procent poniżej poziomu z początku września ubiegłego roku, gdy kurs złota przekroczył 1900 dolarów za uncję. Co więcej, pod koniec grudnia 2011 roku różnica była jeszcze większa i sięgała 20 procent.</p>
<p style="text-align: center"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-90337" title="Uncja złota - wykres" src="https://www.ri.tim.pl/wp-content/uploads/2012/02/23.01_tim_tekst_9_wykres.jpg" alt="" width="461" height="294" /><span style="font-size: x-small">źródło: Stooq.pl</span></p>
<p>I właśnie ten mocny spadek mógł zaniepokoić inwestorów. Czas bowiem zadać sobie pytanie, czy złoto ma szansę pobić swój ubiegłoroczny rekord i dać zarobić tym, którzy dopiero teraz zdecydują się na inwestycję.</p>
<p> </p>
<p><strong>Kupować czy nie kupować?</strong></p>
<p>Generalnie przyjmuje się, że złoto jest jedną z najbezpieczniejszych lokat kapitału na okres kryzysu czy wysokiej inflacji. Pokazują to nie tylko ostatnie lata, ale cała historia. Kruszec zawsze pozostawał w cenie, bo ufali mu nie tylko ludzie chcący ochronić swoje oszczędności, ale również banki centralne.</p>
<p>Czy zatem uzasadnione są obawy o załamanie kursu złota? Na pierwszy rzut oka: nie, dlatego że żaden z czynników, które sprzyjały ucieczce inwestorów w stronę złota, nie zniknął. Kryzys w Europie trwa w najlepsze, nie brakuje głosów o recesji, która w tym roku dotknie strefę euro, politycy nie potrafią wypracować planu ratunkowego, a powrót do wzrostów na giełdach wciąż jest bardzo niepewny. Co więcej, popyt na ten surowiec wciąż jest wysoki. Jak podaje Światowa Rada Złota, w trzecim kwartale ubiegłego roku wzrósł on o 6 procent w porównaniu do tego samego okresu 2010 roku i przekroczył poziom 1050 ton. Najwięcej złota kupują Chińczycy. Tam popyt na złoto wzrósł w ubiegłym roku o kilkanaście procent.</p>
<p>Co zatem stoi za spadkami cen złota w ostatnim czasie? W opiniach analityków przewijają się przeróżne odpowiedzi. Wśród przyczyn wymieniają osłabienie dolara i franka szwajcarskiego (uznawanego również za tzw. bezpieczną przystań), przez spadek importu złota do Indii, po wyprzedaż w wykonaniu funduszy inwestycyjnych pod koniec roku.</p>
<p>W tej sytuacji odpowiedź na pytanie, czy po korekcie złoto będzie dalej dynamicznie szło w górę, jest niezwykle trudna. Z jednej bowiem strony sprzyja mu kryzys. Z drugiej &#8211; jednak, nie sposób nie zauważyć, że ogromne zainteresowanie funduszy, a także inwestorów indywidualnych tym surowcem, może stworzyć bańkę spekulacyjną.</p>
<p>Dlatego do inwestycji w złoto w obecnej chwili należy podchodzić bardzo ostrożnie. Duża przecena oczywiście może zachęcać do kupna. Ale inwestorzy powinni jednocześnie pamiętać, że &#8211; często wbrew obietnicom osób sprzedających produkty finansowe &#8211; nie ma takich inwestycji, które nie mogą się załamać. Jaką formę inwestycji zatem wybrać?</p>
<p> </p>
<p><strong>Jak kupować złoto?</strong></p>
<p>W tym miejscu czas odesłać Czytelników do pierwszych części <a title="Cały ten rynek…" href="https://www.timsa.pl/relacje-inwestorskie/caly-ten-rynek/">naszego cyklu</a>, w których była mowa o pojęciach „płynności” i „stop loss”. Podobnie jak w przypadku np. akcji, w niepewnych czasach należy pamiętać o tym, by zostawić sobie drogę ucieczki, gdy strata przekroczy zakładany przez nas poziom.</p>
<p>W Polsce coraz popularniejsze stają się inwestycje w złoto w postaci sztabek. Można je kupić w coraz większej liczbie banków bądź za pośrednictwem specjalistycznych portali handlujących złotem. Decydując się jednak na tego typu formę, należy dokładnie sprawdzić, jakie będą szanse, by w przyszłości złoto sprzedać. Można bowiem założyć, że sztabki będą mniej płynne niż np. kontrakty czy jednostki funduszy inwestycyjnych działających na rynku złota. Jednak o ile w pierwszym przypadku mniejszą płynność wynagradza nam realna sztabka, to w drugim &#8211; za większą płynność płacimy ryzykiem oddania kontroli nad naszymi oszczędnościami instytucji finansowej. A to &#8211; oczywiście czysto teoretycznie &#8211; w najgorszym przypadku, tzn. jej ewentualnego bankructwa, może oznaczać kłopoty z odzyskaniem jakichkolwiek pieniędzy.</p>
<p> </p>
<p><span style="font-size: xx-small">Niniejszy artykuł został sporządzony wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi rekomendacji, porady inwestycyjnej, prawnej, podatkowej, reklamy ani oferty sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych, w szczególności nie zawiera informacji o instrumentach finansowych oraz warunkach ich nabywania, jak również nie stanowi zaproszenia do sprzedaży instrumentów finansowych, składania ofert ich nabycia lub zapisu na instrumenty finansowe.</span></p>
<p><span style="font-size: xx-small">Niniejszy artykuł ani żadna jego część, jak też fakt jego dystrybucji nie mogą stanowić podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięcia jakiegokolwiek zobowiązania. Nie może stanowić również źródła informacji, które mogłyby być podstawą decyzji o zawarciu jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięciu jakiegokolwiek zobowiązania.</span></p>
<p><span style="font-size: xx-small">Nie należy dla jakichkolwiek potrzeb polegać na informacjach zawartych w niniejszym artykule, ani też zakładać, że informacje te są kompletne, ścisłe lub rzetelne. Wszelkie takie założenia czynione są wyłącznie na własne ryzyko.</span></p>
<p> </p><p>The post <a href="https://www.timsa.pl/czy-warto-inwestowac-w-zloto/">Czy warto inwestować w złoto?</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kto zyskał, kto stracił na funduszach w 2011 roku</title>
		<link>https://www.timsa.pl/kto-zyskal-kto-stracil-na-funduszach-w-2011-roku-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 11:31:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności dla inwestorów]]></category>
		<category><![CDATA[akcje]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze akcji]]></category>
		<category><![CDATA[giełda]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<category><![CDATA[TFI]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ri.tim.pl/?p=90315</guid>

					<description><![CDATA[<p>Inwestorzy, którzy przed rokiem powierzyli swoje oszczędności funduszom akcji, dzisiaj w większości przypadków liczą spore straty. Paradoksalnie, niektórym pomogło za to osłabienie polskiej waluty. W kolejnym odcinku cyklu „Cały ten rynek…” czas na krótkie podsumowanie ostatnich dwunastu miesięcy na rynku funduszy inwestycyjnych. Okazuje się, że największy wpływ na stan naszych portfeli miał w tym czasie [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.timsa.pl/kto-zyskal-kto-stracil-na-funduszach-w-2011-roku-2/">Kto zyskał, kto stracił na funduszach w 2011 roku</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Inwestorzy, którzy przed rokiem powierzyli swoje oszczędności funduszom akcji, dzisiaj w większości przypadków liczą spore straty. Paradoksalnie, niektórym pomogło za to osłabienie polskiej waluty.</p>
<p><span id="more-90315"></span></p>
<p>W kolejnym odcinku cyklu <a title="Cały ten rynek…" href="https://www.ri.tim.pl/informacje-finansowe/caly-ten-rynek">„Cały ten rynek…”</a> czas na krótkie podsumowanie ostatnich dwunastu miesięcy na rynku funduszy inwestycyjnych. Okazuje się, że największy wpływ na stan naszych portfeli miał w tym czasie rozwój kryzysu w strefie euro. Wygrali przede wszystkim ci, którzy postawili na bezpieczeństwo swoich środków.</p>
<p><a title="Kto zyskał, kto stracił na funduszach w 2011 roku" href="https://www.ri.tim.pl/kto-zyskal-kto-stracil-na-funduszach-w-2011-roku">Zobacz cały artykuł &gt;&gt;</a></p><p>The post <a href="https://www.timsa.pl/kto-zyskal-kto-stracil-na-funduszach-w-2011-roku-2/">Kto zyskał, kto stracił na funduszach w 2011 roku</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kto zyskał, kto stracił na funduszach w 2011 roku</title>
		<link>https://www.timsa.pl/kto-zyskal-kto-stracil-na-funduszach-w-2011-roku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 09:57:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Cały ten rynek]]></category>
		<category><![CDATA[akcje]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze akcji]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<category><![CDATA[TFI]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ri.tim.pl/?p=90275</guid>

					<description><![CDATA[<p>Inwestorzy, którzy przed rokiem powierzyli swoje oszczędności funduszom akcji, dzisiaj w większości przypadków liczą spore straty. Paradoksalnie, niektórym pomogło za to osłabienie polskiej waluty. W kolejnym odcinku cyklu „Cały ten rynek…” czas na krótkie podsumowanie ostatnich dwunastu miesięcy na rynku funduszy inwestycyjnych. Okazuje się, że największy wpływ na stan naszych portfeli miał w tym czasie [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.timsa.pl/kto-zyskal-kto-stracil-na-funduszach-w-2011-roku/">Kto zyskał, kto stracił na funduszach w 2011 roku</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Inwestorzy, którzy przed rokiem powierzyli swoje oszczędności funduszom akcji, dzisiaj w większości przypadków liczą spore straty. Paradoksalnie, niektórym pomogło za to osłabienie polskiej waluty.<strong><span id="more-90275"></span></strong></p>
<p>W kolejnym odcinku cyklu <a title="Cały ten rynek…" href="https://www.ri.tim.pl/block/caly-ten-rynek">„Cały ten rynek…”</a> czas na krótkie podsumowanie ostatnich dwunastu miesięcy na rynku funduszy inwestycyjnych. Okazuje się, że największy wpływ na stan naszych portfeli miał w tym czasie rozwój kryzysu w strefie euro. Wygrali przede wszystkim ci, którzy postawili na bezpieczeństwo swoich środków.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Obligacje górą, akcje przegrały</strong></p>
<p>Jak wynika z danych firmy doradczej Open Finance, w czołówce wyników funduszy inwestycyjnych za 2011 rok znalazły się fundusze dłużne. Inwestują one środki przede wszystkim w obligacje i bony skarbowe. Co ciekawe, największe średnie stopy zwrotu miały fundusze inwestujące w papiery dłużne za granicą. Zarobiły po kilkanaście procent. W dalszej kolejności wyników są również fundusze dłużne, oparte już o polski rynek. Ich stopy zwrotu, choć na plusach, to jednak już nie zachwycają, i można mówić, że co najwyżej ochroniły nasze oszczędności przed spadkami i przed inflacją.</p>
<p style="text-align: center"> <img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-90284" title="Stopy zwrotu funduszy według kategorii w 2011 roku" src="https://www.ri.tim.pl/wp-content/uploads/2012/01/Stopy-zwrotu-funduszy-według-kategorii-w-2011-roku-736x1024.jpg" alt="" width="448" height="623" /></p>
<p>W ogonie zestawienia grup funduszy znalazły się, co nie jest zaskoczeniem, te inwestujące środki na rynkach akcji. Najgorsze wyniki przyniosły inwestycje w fundusze małych i średnich spółek oraz w te, które lokują pieniądze w sektorze nieruchomości. W ich przypadku spadki przekraczają nawet 30 procent.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Kryzys zdecydował o wynikach funduszy</strong></p>
<p>Powodów takiego rozwoju sytuacji należy szukać w tym, co w ubiegłym roku działo się wokół kryzysu w strefie euro. I to zarówno w przypadku funduszy, które przyniosły zyski, jak i tych, które straciły.</p>
<p>Kilkunastoprocentowe zyski funduszy inwestujących w zagraniczny rynek długu to bowiem nic innego jak efekt osłabienia polskiej waluty w stosunku do dolara, jak również do euro. Warto przypomnieć, że euro jest obecnie około 15 procent droższe niż przed rokiem, a dolar wzrósł o około 20 procent.</p>
<p>Taka zmiana sprzyja bowiem wycenie jednostek tego typu funduszy po przeliczeniu na złotego. Fundusze inwestujące w polskie obligacje czy bony skarbowe nie mogły już tym samym skorzystać na spadku polskiej waluty i stąd ich wyniki są słabsze.</p>
<p>Z kolei spadki bardziej agresywnych funduszy nastawionych na inwestowanie środków na rynkach akcji to bezpośredni efekt spadków na giełdach. Trzeba pamiętać, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy główny indeks warszawskiej giełdy WIG20 stracił około jednej piątej swojej wartości. A wskaźnik małych spółek sWIG80 osunął się aż o 30 procent. To gorsze wyniki od tych, które zanotowały największe parkiety w Europie. Przykładowo niemiecki indeks DAX stracił w ciągu roku około 12 procent, a brytyjski FTSE 100 &#8211; około 6 procent. Inwestorom pozostaje więc mieć nadzieję, że powrót hossy przyniesie równie dynamiczne odbicie na warszawskiej giełdzie.</p>
<p>Powodów do zadowolenia nie mają również posiadacze jednostek funduszy akcji lokujących środki na rynkach azjatyckich, a także tzw. gospodarek wschodzących. Również one przyniosły straty, choć nieco mniejsze. Powodem takiej sytuacji jest nieco spokojniejsza atmosfera na tamtejszych giełdach, a także mniejsze obawy o spowolnienie gospodarcze.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Aktywa spadły już po raz czwarty</strong></p>
<p>Rok 2011 pozostawi niemiłe wspomnienia nie tylko w pamięci klientów funduszy inwestycyjnych, ale również osób, które nimi zarządzają. Jak podaje spółka Analizy Online, wartość środków zarządzanych przez TFI spadła w ciągu roku o prawie sześć miliardów złotych, czyli o niecałe 5 procent. Jak czytamy, to czwarty taki przypadek w 20-letniej historii polskiego rynku, gdy aktywa funduszy się zmniejszyły.</p>
<p style="text-align: center"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-90283" title="Aktywa funduszy inwestycyjnych" src="https://www.ri.tim.pl/wp-content/uploads/2012/01/Aktywa-funduszy-inwestycyjnych.jpg" alt="" width="424" height="346" /><a rel="attachment wp-att-90283" href="https://www.ri.tim.pl/kto-zyskal-kto-stracil-na-funduszach-w-2011-roku/aktywa-funduszy-inwestycyjnych"></a></p>
<p style="text-align: center"><a rel="attachment wp-att-90283" href="https://www.ri.tim.pl/kto-zyskal-kto-stracil-na-funduszach-w-2011-roku/aktywa-funduszy-inwestycyjnych"></a></p>
<p>Jednak obserwując wydarzenia na światowych rynkach, można zadać sobie pytanie, czy taki wynik i tak nie jest sukcesem. Drastyczny spadek aktywów został bowiem powstrzymany głównie przez to, że klienci dążyli do zabezpieczenia swoich środków przed utratą wartości. Stąd wzrost aktywów wszelkiego rodzaju tzw. funduszy bezpiecznych.</p>
<p>Na razie nic nie wskazuje na to, by sytuacja na rynku funduszy miała się zmienić. Początek roku pokazuje, że droga do zażegnania kryzysu w strefie euro jest jeszcze daleka, a to pozwala wnioskować, że klienci TFI wciąż będą stawiać przede wszystkim na bezpieczne inwestycje. Dlatego w kolejnym odcinku naszego cyklu zastanowimy się, czy dobrym pomysłem na zabezpieczenie swoich oszczędności jest kupowanie złota.</p>
<p> </p>
<p><span style="font-size: xx-small">Niniejszy artykuł został sporządzony wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi rekomendacji, porady inwestycyjnej, prawnej, podatkowej, reklamy ani oferty sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych, w szczególności nie zawiera informacji o instrumentach finansowych oraz warunkach ich nabywania, jak również nie stanowi zaproszenia do sprzedaży instrumentów finansowych, składania ofert ich nabycia lub zapisu na instrumenty finansowe.</span></p>
<p><span style="font-size: xx-small">Niniejszy artykuł ani żadna jego część, jak też fakt jego dystrybucji nie mogą stanowić podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięcia jakiegokolwiek zobowiązania. Nie może stanowić również źródła informacji, które mogłyby być podstawą decyzji o zawarciu jakiejkolwiek umowy lub zaciągnięciu jakiegokolwiek zobowiązania.</span></p>
<p><span style="font-size: xx-small">Nie należy dla jakichkolwiek potrzeb polegać na informacjach zawartych w niniejszym artykule, ani też zakładać, że informacje te są kompletne, ścisłe lub rzetelne. Wszelkie takie założenia czynione są wyłącznie na własne ryzyko.</span></p>
<p><span style="font-size: xx-small"> </span></p><p>The post <a href="https://www.timsa.pl/kto-zyskal-kto-stracil-na-funduszach-w-2011-roku/">Kto zyskał, kto stracił na funduszach w 2011 roku</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rok 2011. Czas ogromnej zawieruchy na giełdzie</title>
		<link>https://www.timsa.pl/rok-2011-czas-ogromnej-zawieruchy-na-gieldzie-2-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2012 08:13:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności dla inwestorów]]></category>
		<category><![CDATA[akcje]]></category>
		<category><![CDATA[giełda]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ri.tim.pl/?p=90261</guid>

					<description><![CDATA[<p>Inwestorzy zapamiętają miniony rok jako okres rekordowych wahań i niepewności na rynku. Czas na jego krótkie podsumowanie. W kolejnym odcinku z cyku „Cały ten rynek…” proponujemy spojrzeć wstecz na minione dwanaście miesięcy. Nietypowo, bo w formie subiektywnego alfabetu, wokół którego rozgrywały się najważniejsze wydarzenia mające wpływ na stan naszych portfeli. Zobacz cały artykuł &#62;&#62;</p>
<p>The post <a href="https://www.timsa.pl/rok-2011-czas-ogromnej-zawieruchy-na-gieldzie-2-2/">Rok 2011. Czas ogromnej zawieruchy na giełdzie</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Inwestorzy zapamiętają miniony rok jako okres rekordowych wahań i niepewności na rynku. Czas na jego krótkie podsumowanie.<br /><span id="more-90261"></span></p>
<p>W kolejnym odcinku z cyku <a title="Cały ten rynek…" href="https://www.ri.tim.pl/informacje-finansowe/caly-ten-rynek">„Cały ten rynek…”</a> proponujemy spojrzeć wstecz na minione dwanaście miesięcy. Nietypowo, bo w formie subiektywnego alfabetu, wokół którego rozgrywały się najważniejsze wydarzenia mające wpływ na stan naszych portfeli.</p>
<p><a title="Rok 2011. Czas ogromnej zawieruchy na giełdzie" href="https://www.ri.tim.pl/rok-2011-czas-ogromnej-zawieruchy-na-gieldzie">Zobacz cały artykuł &gt;&gt;</a></p><p>The post <a href="https://www.timsa.pl/rok-2011-czas-ogromnej-zawieruchy-na-gieldzie-2-2/">Rok 2011. Czas ogromnej zawieruchy na giełdzie</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rok 2011. Czas ogromnej zawieruchy na giełdzie</title>
		<link>https://www.timsa.pl/rok-2011-czas-ogromnej-zawieruchy-na-gieldzie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2012 08:04:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Cały ten rynek]]></category>
		<category><![CDATA[akcje]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ri.tim.pl/?p=90243</guid>

					<description><![CDATA[<p>Inwestorzy zapamiętają miniony rok jako okres rekordowych wahań i niepewności na rynku. Czas na jego krótkie podsumowanie. W kolejnym odcinku z cyku „Cały ten rynek…” proponujemy spojrzeć wstecz na minione dwanaście miesięcy. Nietypowo, bo w formie subiektywnego alfabetu, wokół którego rozgrywały się najważniejsze wydarzenia mające wpływ na stan naszych portfeli. AAA &#8211; nie chodzi o [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.timsa.pl/rok-2011-czas-ogromnej-zawieruchy-na-gieldzie/">Rok 2011. Czas ogromnej zawieruchy na giełdzie</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Inwestorzy zapamiętają miniony rok jako okres rekordowych wahań i niepewności na rynku. Czas na jego krótkie podsumowanie.<span id="more-90243"></span></p>
<p>W kolejnym odcinku z cyku <a title="Cały ten rynek…" href="https://www.timsa.pl/relacje-inwestorskie/caly-ten-rynek/">„Cały ten rynek…”</a> proponujemy spojrzeć wstecz na minione dwanaście miesięcy. Nietypowo, bo w formie subiektywnego alfabetu, wokół którego rozgrywały się najważniejsze wydarzenia mające wpływ na stan naszych portfeli.</p>
<p><strong>AAA</strong> &#8211; nie chodzi o ogłoszenie w gazecie, a tzw. rating, czyli ocenę wiarygodności kredytowej państwa. Można powiedzieć, że kraje z cenzurką „AAA” to najbezpieczniejsze miejsca do lokowania kapitału. Jeszcze niedawno wydawało się to nieprawdopodobne, ale w 2011 roku jedną literkę „A” straciły Stany Zjednoczone.</p>
<p><strong>Bessa</strong> &#8211; rok 2011 przyniósł spadek indeksów WIG20 i mWIG40 o ponad 20 procent. Małe spółki z sWIG80 straciły ponad 30 procent. Ogromna niepewność wokół kryzysu w strefie euro zniechęcała inwestorów do kupowania akcji. Nie brakowało też dni, gdy rynek ogarniała panika.</p>
<p><strong>Chiny</strong> &#8211; gdy jedni tracą, inni wygrywają. W tej drugiej roli Chińczycy, którzy umacniają swoją pozycję w świecie. Któż przed rokiem pomyślałby o tym, że europejscy politycy będą pielgrzymować do Chin z prośbą o finansowe wsparcie strefy euro. Czas pokaże, ile Europa będzie musiała za to zapłacić.</p>
<p><strong>DSK</strong> &#8211; w świecie wielkich finansów w 2011 roku nie obyło się bez skandali obyczajowych. Tym skrótem media ochrzciły byłego już szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Dominique Strauss-Kahn został oskarżony o próbę gwałtu na pokojówce w nowojorskim hotelu. Chociaż nic mu nie udowodniono, to i tak przypłacił aferę stanowiskiem i utratą szansy na zwycięstwo w wyborach prezydenckich we Francji.</p>
<p><strong>EFSF</strong> &#8211; czyli Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej. Powołany do życia w maju, ma uratować strefę euro przed bankructwem. Dysponuje kwotą 440 miliardów euro i nie zawaha się jej użyć, by wspierać zadłużone państwa. Cały czas trwają prace nad szczegółami dotyczącymi jego funkcjonowania.</p>
<p><strong>Frank szwajcarski</strong> &#8211; zdecydowanie waluta 2011 roku w Polsce. Przebicie granicy 4 złotych w sierpniu mogło przyprawić o zawroty głowy ponad 700 tysięcy posiadaczy kredytów hipotecznych w tej walucie. Kto zaciągał zobowiązanie przy kursie np. na poziomie 2,5 złotego, dzisiaj ma dług nawet o połowę wyższy. W przyrodzie nic jednak nie ginie &#8211; kto wówczas kupił walutę, dzisiaj ma kilkudziesięcioprocentowe zyski.</p>
<p><strong>Grecja</strong> &#8211; najmniejsze ogniwo w strefie euro, które sprawiło największe kłopoty i zamieszanie na giełdach. Gigantyczne długi tego kraju (ponad 140 procent PKB) mogły spowodować bankructwa banków, które kupiły jego obligacje. Najwięcej Grecy są winni Francuzom i Niemcom. Na razie ich dług zredukowano o skromne 100 miliardów euro. Zapłacą za to rzecz jasna europejscy podatnicy.</p>
<p><strong>Hamowanie gospodarki</strong> &#8211; przygotowują się na nie i rządy, i przedsiębiorcy. Wszyscy są zgodni, że w 2012 roku wzrost gospodarczy będzie wolniejszy. Prognoza dla Polski to wzrost o 2,5 procenta. Firmy zgromadziły rekordowe depozyty (183 miliardy złotych) i niechętnie inwestują, czekając na rozwój wypadków.</p>
<p><strong>Interwencja</strong> &#8211; jeszcze nigdy sytuacja na rynku nie była tak uzależniona od decyzji czy nawet samych deklaracji politycznych. Inwestorzy bacznie obserwowali kolejne unijne szczyty i spotkania banków centralnych. W Polsce z kolei NBP kilkakrotnie interweniował na rynku złotego.</p>
<p><strong>JSW</strong> &#8211; długo oczekiwany, lipcowy debiut sprzedawanej przez Skarb Państwa Jastrzębskiej Spółki Węglowej okazał się dużym rozczarowaniem. Kto nie pozbył się akcji od razu, dziś ma prawie 40-procentową stratę.</p>
<p><strong>Kredyt </strong>&#8211; w 2011 roku cała Europa przekonała się boleśnie, co oznacza „życie na kredycie”. Rządy coraz mocniej przekonują się, że o wiarygodność kredytową kraju trzeba dbać, bo w przeciwnym razie cała gospodarka zapłaci za to spory rachunek.</p>
<p><strong>Luzowanie ilościowe</strong> &#8211; niezbyt fortunne, ale nagminnie używane pojęcie dotyczące pomocy gospodarce przez banki centralne, zwłaszcza w USA. Sprowadza się do drukowania pieniędzy i wpuszczania ich na rynek finansowy. Bank centralny w USA ma już za sobą dwie rundy tego przedsięwzięcia. Inwestorzy liczyli na trzecią, ale na razie się jej nie doczekali.</p>
<p><strong>Merkozy </strong>&#8211; tak żartobliwie został w 2011 roku określony duet Angela Merkel-Nicolas Sarkozy. Kanclerz Niemiec i prezydent Francji grają „pierwsze skrzypce” w ratowaniu strefy euro. To od nich wyszła propozycja sankcji dla krajów łamiących ustalenia w sprawie naprawy finansów publicznych.</p>
<p><strong>Nieprzewidywalność</strong> &#8211; rok 2011 pokazał inwestorom, jak niewiele warte mogą być prognozy giełdowe i cała „fachowa” wiedza na temat rynku. Bez uspokojenia sytuacji w strefie euro, to pojęcie będzie królować również w nadchodzącym roku.</p>
<p><strong>Obligacje</strong> &#8211; jeszcze nigdy tak dużej uwagi inwestorów nie przyciągał rynek obligacji. Sytuacja na giełdach w dużej mierze zaczęła być zależna od tego, czy i po jakiej cenie krajom z nadwyrężoną wiarygodnością uda się sprzedać te papiery. Wiele z nich zyskało miano obligacji śmieciowych.</p>
<p><strong>Podatek od kopalin</strong> &#8211; swoje „trzy grosze” do giełdowej zawieruchy dołożył też jesienią premier Donald Tusk, zapowiadając wprowadzenie podatku od wydobywanych w Polsce kopalin. Rzecz jasna, najwięcej zapłaci za to KGHM, nawet ponad 2 miliardy złotych w 2012 roku. Wystarczył miesiąc, by kurs akcji KGHM zleciał o 40 procent.</p>
<p><strong>Recesja </strong>&#8211; będzie nie do uniknięcia, jeżeli dojdzie do rozpadu strefy euro. Generalnie za recesję uznaje się czas, gdy przez co najmniej dwa kwartały wzrost gospodarczy danego kraju jest ujemny.</p>
<p><strong>Spread </strong>&#8211; dla posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich to różnica pomiędzy ceną kupna a sprzedaży waluty, która oznacza dla nich dodatkowy koszt kredytu. Było o tym głośno, gdy wicepremier Waldemar Pawlak podjął się walki z bankami, by ukróciły swoje praktyki w tym zakresie. Dla inwestorów spread to różnica np. w rentownościach obligacji dwóch krajów. Te różnice są obecnie rekordowe, co dla wielu ekonomistów jest dowodem na to, że strefa euro w praktyce już przestała istnieć.<strong></strong></p>
<p><strong>Twist </strong>&#8211;<strong> </strong>chodzi nie o taniec, a o operację amerykańskiego banku centralnego. Zamiast trzeciej rundy „luzowania ilościowego” Fed zdecydował się na sprzedaż obligacji o krótkim terminie wykupu i z pozyskanych środków kupno obligacji o długim terminie. Podobny manewr został przeprowadzony w 1961 roku, zyskując miano „operacji twist”. Jego skutki dla gospodarki były znikome.</p>
<p><strong>Upadek </strong>&#8211;<strong> </strong>to słowo i jego synonimy przewijały się w niezliczonych komentarzach giełdowych. Upadłość Grecji miała pociągnąć za sobą upadek wielu banków i tym samym całej strefy euro. Oby ten scenariusz się nie zrealizował.<strong> </strong></p>
<p><strong>Wall Street </strong>&#8211;<strong> </strong>co ciekawe w 2011 roku problemy amerykańskiej gospodarki zostały przykryte kłopotami strefy euro, przez co inwestorzy zwracali mniejszą uwagę na wydarzenia na nowojorskiej giełdzie.</p>
<p><strong>Złoto </strong>&#8211;<strong> </strong>jedna z niewielu inwestycji, która w 2011 roku pozwoliła zarobić, dając jednocześnie względny spokój. Pomimo, że ten surowiec również został dotknięty przez jesienną korektę, to skali roku i tak dał zarobić ponad 15 procent. To dlatego, że złoto w okresie niepewności na rynku jest uznawane za w miarę bezpieczną lokatę kapitału.</p><p>The post <a href="https://www.timsa.pl/rok-2011-czas-ogromnej-zawieruchy-na-gieldzie/">Rok 2011. Czas ogromnej zawieruchy na giełdzie</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy warto inwestować w fundusze MiŚ?</title>
		<link>https://www.timsa.pl/czy-warto-inwestowac-w-fundusze-mis-2-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 10:08:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności dla inwestorów]]></category>
		<category><![CDATA[akcje]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze akcji]]></category>
		<category><![CDATA[inwestycje]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ri.tim.pl/?p=90228</guid>

					<description><![CDATA[<p>W kolejnym odcinku cyklu „Cały ten rynek…” kontynuujemy temat funduszy akcji. Tym razem o ich segmencie, który zwykle budzi wśród inwestorów duże emocje, czyli funduszach małych i średnich spółek. Jedni zarobili na nich krocie, inni ponieśli straty znacznie wyższe niż reszta rynku. Dlaczego tak się dzieje? Przeczytaj cały artykuł &#62;&#62;  </p>
<p>The post <a href="https://www.timsa.pl/czy-warto-inwestowac-w-fundusze-mis-2-2/">Czy warto inwestować w fundusze MiŚ?</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W kolejnym odcinku cyklu <a title="Cały ten rynek…" href="https://www.ri.tim.pl/informacje-finansowe/caly-ten-rynek">„Cały ten rynek…”</a> kontynuujemy temat funduszy akcji. Tym razem o ich segmencie, który zwykle budzi wśród inwestorów duże emocje, czyli funduszach małych i średnich spółek.</p>
<p><span id="more-90228"></span>Jedni zarobili na nich krocie, inni ponieśli straty znacznie wyższe niż reszta rynku. Dlaczego tak się dzieje?</p>
<p><a title="Czy warto inwestować w fundusze MiŚ?" href="https://www.ri.tim.pl/czy-warto-inwestowac-w-fundusze-mis">Przeczytaj cały artykuł &gt;&gt;</a></p>
<p> </p><p>The post <a href="https://www.timsa.pl/czy-warto-inwestowac-w-fundusze-mis-2-2/">Czy warto inwestować w fundusze MiŚ?</a> first appeared on <a href="https://www.timsa.pl">TIM SA</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
